To nie są dobre wiadomości dla Karola Nawrockiego. Najnowszy sondaż wskazuje, że tylko nieco ponad jedna trzecia Polaków (37,5 %) wierzy, że prezydent Karol Nawrocki dotrzyma wszystkich obietnic zawartych w swoim „Planie 21”. Aż połowa badanych jest sceptyczna i wątpi w realizację deklaracji wyborczych. To bardzo zły wynik dla urzędującego od 6 sierpnia Prezydenta RP.
Przeprowadzony metodą CATI/CAWI sondaż ujawnił wyraźne podziały polityczne. Zdecydowany pesymizm dominuje wśród wyborców koalicji rządzącej, podczas gdy sympatycy opozycji wykazują większą wiarę w realizację prezydenckich zobowiązań.
Aż 54 % zwolenników rządzących partii uważa, że Nawrocki na pewno się nie wywiąże z obietnic. Jest jednak przeciwwaga. Bowiem wśród wyborców opozycji optymistycznych odpowiedzi „raczej tak” i „zdecydowanie tak” było 68 %.
Tymczasem dziś prezydent wystąpił w Częstochowie na ogólnopolskich dożynkach na Jasnej Górze. Dziękował rolnikom za poparcie i ogłaszając priorytet ochrony polskiej wsi.
Podkreślił, że „z polskiej wsi idzie mądrość, która pozwala wygrać wybory”. Nazwał wieś sercem polskiej tradycji i fundamentem narodowej tożsamości, a także kluczowym elementem zabezpieczenia żywnościowego kraju.
W swoim przemówieniu Karol Nawrocki zapowiedział, że będzie konsekwentnie stawał po stronie rolników. Zadeklarował, że jego projekt ustawy o ochronie polskiej wsi — przewidujący m.in. zakaz wykupu ziemi przez podmioty zagraniczne — trafi do parlamentu i liczy na jego przyjęcie. Zwrócił też uwagę, że umowa handlowa z Mercosur nie leży w interesie polskiego rolnika i wezwał do stworzenia blokady legislacyjnej przeciwko jej ratyfikacji.
Równocześnie, wśród opinii publicznej przeważa sceptycyzm co do skuteczności zapowiadanych działań. Wyniki sondażu jasno pokazują, że prezydent ma jeszcze dużo do zrobienia, by zyskać zaufanie społeczne i przekonać do swojej wizji.
Mimo to Nawrocki umiejętnie wykorzystuje symboliczny moment — dożynki na Jasnej Górze — aby zbudować wokół siebie pozytywny przekaz i dać wystąpienie z silnymi akcentami prorolniczej polityki. Niewykluczone, że te gesty oraz projekt legislacyjny będą fundamentem jego dalszej działalności prezydenckiej.
