Od dawna reprezentacja Polski nie dostarczyła nam tylu pozytywnych emocji, co podczas ostatniego zgrupowania. Sensacyjny remis z Holandią w Rotterdamie, a później pewna wygrana z Finlandią w Chorzowie. Wydawało się, że zaczynamy torować sobie drogę na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Może to jednak nie być tak łatwe, jak wielu mogło przypuszczać.
Nie tylko dlatego, że niemal na pewno – w przypadku zajęcia 2. miejsca w grupie eliminacyjnej – będziemy musieli rywalizować w barażach. Lecz przede wszystkim ze względu na to, kogo możemy tam spotkać.
A mowa tutaj o reprezentacji, której raczej w barażach byśmy się nie spodziewali. Mianowicie: kadrę Niemiec. Nasi zachodni sąsiedzi bardzo słabo radzą sobie w grupie A eliminacji do MŚ 2026. W ubiegłym tygodniu sensacyjnie przegrali 0:2 ze Słowacją.
Kilka dni później co prawda pokonali na wyjeździe Irlandię Północną, ale nie bez trudu. Dzielni Wyspiarze utrzymywali wynik 1-1 aż do 69. minuty, by ostatecznie przegrać 1-3. Za to w równoległym meczu Słowacy po golu w końcówce ograli Luksemburg 1-0. Efekt?
Polska – Niemcy w barażach o mundial 2026?
Reprezentacja Niemiec po 2 meczach dopiero na 3. miejscu w swojej grupie. Na dodatek z gorszym bilansem bramkowym (0, Słowacja: +3). A – co ważne – to właśnie bilans bramkowy decyduje w el. do MŚ o końcowej kolejności drużyn w tabeli.
Jeśli Słowacy będą teraz punktować w swoich – teoretycznie łatwiejszych – meczach z Irlandią Północą i Luksemburgiem, Niemcom może być bardzo trudno ich dogonić.
A tylko wygranie grupy daje bezpośredni awans na mundial. Jeśli nasi zachodni sąsiedzi spadną do baraży, prawdopodobne jest, że reprezentacja Polski będzie musiała ograć właśnie ich, by pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata.


Źródło tabel: Google
