Premier Tusk odpowiada Trumpowi: Atak dronów na Polskę nie był pomyłką

NIE PRZEGAP

Marcin Palion
Marcin Palion
Współzałożyciel i redaktor naczelny portalu Gazeta24.pl. Ponadto prezes zarządu Newseo - wydawcy serwisu. Pisać kocha i nie zamierza przestać, nawet jeśli nie będzie to już konieczne. Przygodę z mediami rozpoczynał na szczeblu lokalnym, na Podkarpaciu, w roku 2010. Wciąż ciekawy świata, wciąż pełen energii do działania.

Premier Donald Tusk odpowiedział na sugestie prezydenta USA – Donalda Trumpa. Dotyczyły one rzekomej przypadkowości nalotu obcych (prawdopodobnie rosyjskich) dronów na terytorium Polski. 

Co najmniej kilkanaście naruszeń polskiej przestrzeni powietrznej przez obce statki bezzałogowe. To działo się w nocy z wtorku na środę 10 września.

Nie tylko w Polsce, ale wśród większości przywódców państw zrzeszonych w NATO ostatnich kilkadziesiąt godzin przebiegało pod znakiem sporej niepewności. Zaś wśród obywateli – również daleko idącego niepokoju. Na tę chwilę prowokacje ustały. Głos w sprawie zabrał zatem Prezes Rady Ministrów – Donald Tusk.

Donald Tusk odpowiada Trumpowi w sprawie nalotu dronów

– Atak dronów na Polskę nie był pomyłką i my to wiemy – zaznaczył w piątek 12 września premier Donald Tusk. W ten sposób odniósł się do teorii prezydenta USA Donalda Trumpa.

Który stwierdził, iż – jego zdaniem i według jego wiedzy – naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony „mogło być wynikiem błędu”. Z tym nie zgadza się ani polski rząd, ani prezydent Karol Nawrocki.

Swoją drogą, to jedna z nielicznych kwestii, w której głowa państwa i gabinet premiera Tuska mówią właściwie jednym głosem.

– Również chcielibyśmy, żeby atak dronów na Polskę był pomyłką. Ale nią nie był. I my to wiemy – przekazał dziś Donald Tusk, cytowany m.in. przez Polską Agencję Prasową.

Najnowsze artykuły