Polska z realną szansą na Mundial. Znamy potencjalnych rywali drużyny Jana Urbana

NIE PRZEGAP

Kamil Surowiec
Kamil Surowiec
Określa siebie mianem "dziennikarskiego dinozaura". Tyle że online. Pracował dla, lub wciąż współpracuje z, łącznie blisko 10 redakcjami od 2009 r. Zaczynał jako terenowy fotograf. Od około 5 lat regularnie pisze teksty na tematy zarówno społeczne, jak i rozrywkowe. Singiel - jak również sam przyznaje - z wyboru. Bezdzietny. Niekarany.

Reprezentacja Polska jest coraz bliżej gry w barażach o Mistrzostwa Świata 2026. Po wrześniowych meczach Biało-Czerwoni umocnili się na drugim miejscu w grupie i wiele wskazuje na to, że w marcu 2026 roku czeka ich walka o mundial. Wszystko wskazuje na to, że możemy trafić na mocnego rywala. 

Po remisie z Holandia (1:1) i zwycięstwie nad Finlandia (3:1) reprezentacja Polski zajmuje drugie miejsce w tabeli eliminacyjnej. Tylko lider grupy jedzie bezpośrednio na mistrzostwa, dlatego scenariusz barażowy staje się coraz bardziej realny. To właśnie w marcu przyszłego roku mają zostać rozegrane decydujące mecze. To one wyłonią ostatnich europejskich uczestników turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku.

Baraże będą rozgrywane w nowej formule. Wezmie bowiem w nich udział 12 drużyn z drugich miejsc grup eliminacyjnych oraz cztery zespoły z UEFA Nations League, które nie zakwalifikują się bezpośrednio.

Zespoły zostaną podzielone na cztery ścieżki. Każda ścieżka to dwa etapy: półfinał i finał. Co istotne, zespoły z wyższych koszyków zagrają półfinały u siebie.

Mistrzostwa świata 2026. Z kim Polacy zagrają w barażach?

Polska jest obecnie typowana do drugiego koszyka. To oznacza, że w półfinale zagra przed własną publicznością i uniknie rywalizacji z takimi drużynami jak Serbia, Szwecja czy Czechy. Możliwi przeciwnicy w półfinale to zespoły z koszyka 3. Wśród nich są: Węgry, Słowacja, Szkocja czy Bośnia i Hercegowina.

To znani dla nas rywale. Z każdą z tych drużyn Polska bowiem mierzyła się w ostatnich latach. Co prawa z różnym skutkiem, ale każdy z tych rywali prezentuje styl gry, który może sprawić trudności.

Ewentualny finał baraży to już znacznie wyższy poziom trudności. W grze mogą znaleźć się takie reprezentacje jak Włochy, Turcja, Ukraina czy Walia. W tym kontekście niezwykle wymowna jest niedawna porażka Niemców 0:2 ze Słowacją – pierwszy raz w historii w eliminacjach mistrzostw świata przegrali mecz wyjazdowy. To dowód, że nawet potęgi mogą się potknąć i że baraże rządzą się własnymi prawami.

Barażowa ścieżka do mundialu nigdy nie jest łatwa, ale obecna sytuacja daje reprezentacji Polski realne nadzieje. Domowy półfinał, sprzyjający układ koszyków i rosnąca forma drużyny to argumenty, które pozwalają patrzeć z umiarkowanym optymizmem. Historia uczy, że w takich meczach liczy się determinacja, koncentracja i chłodna głowa. Jeśli Biało-Czerwoni zagrają na swoim najwyższym poziomie, awans na Mistrzostwa Świata 2026 jest w ich zasięgu.

Najnowsze artykuły